09.02.2012

JEJ OKRĄGŁA WIELMOŻNOŚĆ -PIZZA!



Ktoś powie: „to tylko placek, a w dodatku, typowe <jedzenie dla ubogich>”, ja powiem-  ale za to jaki pyszny. Ktoś powie, że to zwykły fast food, a ja na to, że niezwykły, bo ciasto do niej to prawdziwy kunszt, wymagający odpowiednich proporcji, wprawy no i kreatywności. Zatem pizza jak najbardziej może być gourmet!


            Czy chodzę na pizzę? Tak, do prawdziwych pizzeri gdzie ciasto robi się według tradycyjnych metod, wyrabia długo, daje się mu „oddychać”, a pizzę wypieka w specjalnym piecu. Choć o ile nad ciastem zwykle prowadzi się dyskusje o wyższości tego neapolitańskiego wyższego nad rzymskim stylem cienkim i kruchym, akceptując sos jakikolwiek by nie był, to dla mnie pizza to harmonia owych dwóch: cienkiego, szlachetnego ciasta oraz prawdziwej Mozzarelli di Bufala, sosu z oliwą z oliwek, pulpą z pomidorów, z ziołami …

            Najsłynniejsza to królowa wśród pizzy Margherita, nosząca imię od królowej Savoy , Margherity właśnie. Najprostsza a zarazem najwykwintniejsza, z bazylią, serem, sosem pomidorowym. To także hołd dla włoskości i włoskiej flagi, kolory tej pizzy to właśnie kolory włoskiej bandery.
            Bez liku jest pizzeri na świecie, Mekkę stanowi Neapol, od którego wszystko się zaczęło. Szczególny rodzaj pizzy stanowią te przyrządzane na świecie przez włoskich imigrantów. Bez wątpienia jedną z ciekawszych pizzy jest ta z Chicago, o specyficznym kształcie, dość grubym cieście, przypominająca bardziej quiche niźli pizzę. San Francisco, Nowy York, Filadelfia, stylów włoskiej- amerykańskiej pizzy jest bez liku.  Miliony pizzy dziennie wypiekanych jest w Brazylii, przoduje oczywiście wielomilionowa metropolia Sao Paulo.  W typowych włoskich dzielnicach jak Bexiga czyli Bel Vista, zaułki wołają stolikami, szyldami  i aromatem, aby skosztować prawdziwe włoskiej pizzy. Ale, że to Brazylia, to na pizzy znaleźć można też: czekoladę, kakao, banany, ananasy. 10 lipca to Sao Paulo Dzień Pizzy, liczne zawody i konkursy.

            Z racji licznej imigracji włoskiej, prawdziwą małą Italią jest argentyńska Mendoza,  a w mieście obok typowej argentyńskiej wołowiny, także pasty i pizze, z prawdziwe włoskim zacięciem. Bela Vista vel Bella Vista, czyli „piękne życie” to zazwyczaj nazwa włoskich dzielnic. W Santiago też jest barrio o tej nazwie, ale to zakątek artystów. Najlepsza pizza w stolicy Chile, to spacer dobre 20 minut od serca miasta Providenci do dzielnicy Nunoa. W niej energiczny, operatywny i sympatyczny Vincenzo rodem z Neapolu robi najlepsze pizze na świecie. Przynajmniej według mojego podniebienia. Pizza ma charakterystyczny styl, klasyczny, ciasto jest idealne, a na niej dodatki, sosy z czym dusza zapragnie, pesto, quattro fromaggi, a la puttanesca, klasyczne Margherita i Marinara z pomidorami, czosnkiem, oregano i oliwą z oliwek itd.

            Mówiąc o pizzach świata trzeba pamiętać o tym, że pizza i we Włoszech ma niezliczone odmiany, style, sosy, dodatki, jak to słusznie zauważył już Aleksander Dumas ojciec, w swoich opisach podróży do Włoch. Pizze rustykalne do kupienia na ulicznych straganach, małe pizzerie rodzinne na bocznych drogach włoskich regionów, wyrafinowane pizzerie kultowych miast i oczywiście domowe pizze. W moim domu, to mąka, woda mineralna, świeże drożdże, sól morska, kropla oliwy z oliwek, ugniatanie, wyrabianie, rozciąganie, a potem leżakowanie przez dobę. Następnie rozwałkowywanie, rozciąganie i formowanie podstawy do pizzy, na której zazwyczaj plus podstawowego sosu ( oliwa, czosnek rozgnieciony, szalotka, pulpa z pomidorów, świeże pomidory, dosłownie dotyk pomidorów suszonych, oregano, pieprz, sól, suszona bazylia) na poszczególnych jej częściach lądują różne dodatki, na części salami, papryka, czarne oliwki i karmelizowana cebula, na drugiej mozarella i świeża bazylia, na kolejnej anchois, zielone oliwki, kapary, natka pietruszki itd. To przede wszystkim doskonała zabawa, a do tego prawdziwa uczta.

            Pizza nie należy do najbardziej skomplikowanych receptur i jako, że jest prostą strawą to i dobrze czuje się z prostymi winami czerwonymi. I nie ma większej przyjemności niż pizza w akompaniamencie wina włoskiego np: Chianti,  Montepulciano d’Abruzzo, win Lazio jak Colli Etruschi Viterbesi Grechetto Rosso, Valpolicelli jak Bardolino znad jeziora Garda, regionalnych win IGT…
            

Tekst ten publikuję również w portalu Polska Gotuje

http://www.polska-gotuje.pl/artykul/jej-okragla-wielmoznosc-pizza-3